Blog

 {jcomments on}nauczyciel

„ Najlżejszy zawód świata, czyli jak zarobić, żeby się nie narobić”

W życiu liczy się to, aby kierować się tym, co jest dla nas ważne, co może przynieść ogromne szczęście i samospełnienie. Czy nie bylibyście zatem szczęśliwi, gdyby obficie wynagradzano Wam przepracowane zaledwie cztery godziny dziennie? Powtarzamy: OBFICIE ;) W czasie dwumiesięcznego urlopu popijalibyście drinki z palemką i śmiali się bezczelnie ze znajomych, że są to naiwni i niepoważni pracoholicy. Raj. Żyć nie umierać. Chwilo trwaj. 

Jeśli nie chcecie się w życiu napracować, zostańcie nauczycielami. To najbardziej leniwe osoby, jakie będzie Wam dane poznać w swoim życiu. Nie robią nic i jeszcze im za to płacą. Nie dziwi  w związku z tym fakt, iż jest to najmniej lubiana grupa zawodowa. Nie robią nic istotnego, pracują niewiele i jeszcze narzekają. Jak ich lubić? Sami widzicie, że się nie da, ale tego na szczęście nie trzeba nikomu tłumaczyć   … Chociaż poczekajcie, nie bądźmy aż tak surowi. Czasem zdarzy się, że pracują „troszeczkę” więcej niż te opłakane 20 godzin tygodniowo. Te nieistotne drobnostki to między innymi :

Tworzenie i sprawdzanie sprawdzianów i testów – PESTKA. Nie przesadzajmy. Przecież do wszystkiego mamy gotowce, które później sprawdza specjalna, magiczna maszyna ulokowana w naszych piwnicach i spiżarniach.  Na dodatek jesteśmy w posiadaniu drukarki z wbudowaną funkcją „automatyczne ocenianie ON” i bach! Oceny są już w dzienniku!  Chwila, momencik i problem z głowy, bo przecież ile sprawdza się  25 dyktand, 25 wypracowań czy sprawdzianów z geometrii? Szybka akcja. Poprawianie przecinków, „rzóbruf” i „rzonkili” to czysta przyjemność i balsam dla duszy. Nie mówcie, że nie ;)

Zebrania z rodzicami – RELAKSIK. Raz w miesiącu spotkać się z 25 przedstawicielami różnych charakterów, oczekiwań, żądań, wymagań, próśb,  skarg i zażaleń?  Łatwizna. Nic nie jest w stanie Was zaskoczyć, czy zdenerwować. Przecież jeszcze żadne zebranie nie kończyło się  później niż było to początkowo zaplanowane. Jeszcze nigdy żaden rodzic nie został na długą rozmowę indywidualną, aby twarzą w twarz porozmawiać o łobuzie Krzysiu ;) Czy kiedykolwiek poganiał Was groźny Pan woźny,  że „zamykamy szkołę, proszę już kończyć! Jest dziewiętnasta godzina!” Abstrakcja? No jasne! Nas też to nigdy nie spotkało Co do zebrań to pozostaje jeszcze kwestia sporządzania informacji dla rodziców i protokołów ze spotkań. Nie rozdrabniajmy się jednak, bo każdy zdaje sobie sprawę, że zebranie z rodzicami to jak darmowe zajęcia z jogi. Odpręża, relaksuje i koi zmysły.

Szkolenia, konferencje i udział w warsztatach – przecież PRZYDA SIĘ DO AWANSU! Będziemy wyedukowani, z nowoczesnymi metodami pracy i z zapełnioną od certyfikatów teczką. Miejsce i godzina szkolenia? Sobota – godzina 9.00 ? Trudno. I tak nie mam nic ciekawszego do roboty. Czas z rodziną, wyjazd, ogarnięcie sterty prania przekładanej z kąta w kąt? NUDA!

Oprawa plastyczna uroczystości szkolnych, czyli „bałwanki i renifery”. BEZ PANIKI. Okazji do występów jest mało. Zaledwie kilka. Dzień Babci, Dziadka, Rozpoczęcie i zakończenie roku szkolnego, Pasowanie na ucznia, Jasełka, Prelekcje o zdrowiu, Bezpieczne ferie… Szykowanie dekoracji, nauka piosenek, wierszy, niekończące się próby i finalnie – występy? Godzinka i po  sprawie.

Rady pedagogiczne – SPOTKANIE TOWARZYSKIE. Kilkugodzinne debaty odnośnie osiągnięć uczniów, charakterystyka klas, realizacja podstawy programowej, klasyfikacja, podsumowania? Brzmi obco, prawda?

Pisanie świadectw, opinii, kart osiągnięć – SZYBKA AKCJA! „Kasia czyta płynnie, chętnie współpracuje w grupie, wyróżnia się uzdolnieniami sportowymi, lubi majsterkować” jeszcze razy 25, załadowanie papieru, drukarka w ruch, szybkie notatki i już po północy można iść spać. Nie, wcale nieprawda, że podczas snu regeneruje się organizm. Nie wierzcie im ;)

Organizacja i przeprowadzanie konkursów o zasięgu szkolnym, międzyszkolnym i ogólnopolskim – SAMI CHCECIE TO ORGANIZUJECIE. Dodatkowa praca? Nie! To ucieczka od koleżanek, które wiecznie męczą i chcą zaprosić na kawę. I siup, wymówka gotowa : „Nie, przepraszam , nie mogę. Konkurs organizuję”. 

Jak widać praca nauczyciela to pasmo samych przyjemności i beztroskich chwil. Nie da się ukryć, że jest bez nerwów, przepracowania i zgrzytania zębami. Także wszystkim tym, którzy szukają nudy, braku wrażeń od poniedziałku do piątku i nie liczą na zaskakujące sytuacje – szczerze polecamy zawód nauczyciela!! ;) 

Ps. Przyznać się kochane „leniuszki”, o której dzisiaj wyłączycie komputer i posiedzicie na spokojnie z rodzinką? ;))) 

Miłego dnia ! ;* 

Napisała:

Agnieszka Sokołowska

Nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej

{jcomments on} problemy nauczyciela

Kiedy w wyszukiwarce internetowej „wklikujemy” frazę o przetrwaniu do wakacji, to wszystko wiedzący wujek Google podpowiada, owszem… ale uczniom! I w tym miejscu nasuwa się pytanie. Kto zatroszczy się o nas ? O nauczycieli? O tych, którzy walczą z przysłowiowymi wiatrakami. Tych, którzy podcierają małe noski, podziwiają stan wypadającego uzębienia (ustalając jednocześnie odpowiednio wysoką stawkę u wpływowej Wróżki Zębuszki). Kto doda sił, aby po raz dziesiąty w ciągu dnia powtarzać, że kolegi nie można na siłę „przesuwać i przestawiać” w inne miejsce. Przy pomocy pięści. Nóg. Z lekką pomocą mocnego zgryzu. Kto wesprze w końcu tych, którzy z anielską cierpliwością tłumaczą, że Maria Skłodowska- Curie nie była aktorką ale także i nie opatentowała popularnego twarożku, reklamowanego w przerwach programów śniadaniowych? My! Prawda jest taka, że nikt nie jest w stanie tak mocno zaszkodzić jak i wesprzeć nauczyciela w działaniu – jak kolega/ koleżanka po fachu. Nie myślcie sobie, Moi mili, że się skarżę. Absolutnie nie. Studia tak jak większość z Was podjęłam z własnego wyboru i z pełną świadomością. Kocham tak jak Wy swoją pracę i nie jestem w stanie wyobrazić siebie w jakimkolwiek innym miejscu. Także tym hojniej opłacanym. Ta pasja i wytrwałość jest konieczna, zwłaszcza po nieprzyjemnych rozmowach z rodzicami waszych pociech, lub gdy „zarzuceni” jesteśmy końcoworoczną papierologią. Część z Was powie, że bycie nauczycielem to misja a nie praca. Oczywiście! Jesteśmy często znaczącymi autorytetami dla dzieci. Pamiętajmy tylko, że bycie chwilami małym egoistą, który dba o swój komfort – może opóźnić przyjście wypalenia zawodowego.

BYCIE CZASEM EGOISTĄ NIE JEST ZŁE . CZY KAŻDY O TYM WIE ?

1. Pamiętaj, to „tylko i aż” praca. To co robisz, rób dobrze. Bądź odpowiedzialnym i sumiennym pracownikiem. Pamiętaj, że pracujesz na „swoje dobre imię”. Daj z siebie tyle ile możesz i … odpuść. Nie zaniedbuj swoich bliskich, którzy znaczą dla Ciebie naprawdę wiele. Rodzinę, która mogłaby wyrecytować listę Twoich uczniów z pamięci wraz z imionami, nazwiskami, adresami i imionami ich psów, kotów i chomików. ;) Nie odmawiaj po raz kolejny mężowi/ żonie wyjścia do kina, spaceru lub zrobienia czegoś razem. Wiem, że jesteście zapracowani. Ale skoro w pracy dajecie z siebie wszystko, to należy się Wam za to mała nagroda. Poważnie. Przecież Wasi uczniowie zawsze znajdą czas na zabawę i małe przyjemności.

2. Nie odkładaj obowiązków na ostatnia chwilę. Nie mówię o wypisywaniu świadectw już w czasie ferii zimowych, ale umówmy się szczerze, że pewne zadania możesz rozłożyć w czasie. Nie stwarzaj sobie zaległości, czyli bądź osoba systematyczną, którą trudniej będzie zaskoczyć w nagłych przypadkach, np. choroby. No work, no stress!

3. Pielęgnuj swoje hobby. Znajdź czas na drobne rozpieszczanie samej/ samego siebie. Poświęcaj codziennie, przynajmniej pół godziny na zajęcie, które wprawia Cię w stan relaksu i odprężenia. Może to być książka, film, sport, spacer z psem lub chociażby zadbanie o wygląd swojego ciała. Pozwoli Ci to, choć przez chwilę na uczucie szczęścia i oderwania się od trosk i zmartwień.

4. Nie odliczaj ! Nie skupiaj się na odliczaniu, na życiu od weekendu do weekendu, od Bożego Narodzenia do Wielkanocy i kończąc na wakacjach. Co jest grane? Kochani, nie jesteście więźniami! Nie odcinacie kartek z kalendarza, który wisi nad waszą pryczą! Jesteście w tym miejscu z własnego wyboru, więc jeśli czujecie, że coś nie jest w porządku – zmieńcie to! Powiecie – łatwo się wymądrzać. Zdaję sobie sprawę, że o pracę w dzisiejszych czasach jest ciężko ( zwłaszcza w szkolnictwie), że pierwszorzędne jest spłacanie kredytu i zapewnienie spokojnej emerytury. Tylko w jakiej kondycji będziecie już na tej wymarzonej emeryturze? ( i nie chodzi mi tu o jej wysokość). To Wy jesteście najważniejsi!

5. Unikaj konfliktów i złej atmosfery w pracy Im dalej od rozpoczęcia roku szkolnego, tym poziom zmęczenia staje się wyższy. I to jest naturalne. Tak samo jak fakt, iż niektórzy z nas są mniej lub bardziej odporni na sytuacje stresowe. Na szkolnych korytarzach spotkać możecie zazwyczaj koleżanki, którym nie odpowiada pogoda, Wasze podejście do dzieci, Wasz ubiór. Nigdy nie jesteśmy w stanie sprostać oczekiwaniom wszystkich a codzienne otaczanie się takimi wampirami energetycznymi, nie ma sensu. Odetnijcie się od tego. Nic nie poradzicie, ze nie wszyscy mają tak udane życie prywatne jak Wy i muszą ponarzekać ;) . I najważniejsze, pamiętajcie, że Jesteście wyjątkowi. Nie pozwólcie nikomu wmówić, że jest inaczej. Nigdy o tym, nie zapominajcie, chociaż wiadomo, że będą chwile załamania i wątpliwości. Wiecie kto się niczego nie obawia? Tylko głupcy. PS. Myśląc o nadchodzących dużymi krokami wakacjach, przypomina mi się obrazek przedstawiający nauczyciela na początku i na końcu roku szkolnego. Chyba wszyscy powoli zbliżamy się do tej potarganej sowy, która stoi na nogach ostatkiem sił. ;) Oby do wakacji ! ;)))

Napisała: Agnieszka Sokołowska Nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej

LEON- Ogólnopolski Konkurs Przedmiotowy

Zdjęcie użytkownika LEON - Ogólnopolski Konkurs Przedmiotowy.

Strona 4 z 5

Telefon & E-mail

tel:531-728-728
biuro@leon-konkursy.pl

Adres Leon Konkursy

ul.Kilińskiego 9ł
69-100 Słubice
Polska

Godziny pracy

Poniedziałek-Piątek
9.00-16.00